Edukacja w polityce

Polinezja Dolittle

Czy politycy zawsze interesują się edukacją w takim stopniu, jak to jest oczekiwane przez społeczeństwo? Wszystko zależy od tego, która partia będzie rządzić, ale deficyty w tej materii będą istniały zawsze.

Nieustanne przeobrażenia cywilizacyjne będą wpływały również na o wiele większe potrzeby w sferze edukacji. Dydaktyka oraz metodologia także będą dopasowywane do oczekiwań współczesnego człowieka. Okazuje się też, że są osoby, które twierdzą, że bez tradycyjnej formy edukacji można działać nawet lepiej.

Czy alternatywna edukacja się sprawdza?

Jest cała masa pomysłów na to, w jaki sposób powinien być ułożony plan edukacyjny. Pojawiają się także głosy, że format, w którym obecnie działa szkoła po prostu się nie sprawdza. Uczniowie wychodzą ze szkół z oznakami znikomej inteligencji, a ich wiedza jest właściwie bezużyteczna. Wielu krytyków współczesnych form edukacji zwraca uwagę na to, że nie uczy się racjonalnego i logicznego myślenia. Uczniowie są pompowani bezużyteczną wiedzą historyczną i faktograficzną.

Oczywiście trzeba przyznać, że ważne daty historyczne musi znać każdy patriota. Z drugiej strony ich nadmiar jest po prostu zbyteczny. Żyjemy w czasach, kiedy codziennie trzeba rozwiązywać nowe zadania i zagadki logiczne związane z codziennym funkcjonowaniem w urzędach lub w sferze zawodowej. Dlatego warto iść śladem innych krajów zachodnich, które w planach edukacyjnych stawiają przede wszystkim na kreatywność każdego ucznia. Każdy młody człowiek ma do zrealizowania określoną ilość projektów i w ten sposób przygotowuje się do zadań zawodowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *