Czy obecnie warto uczyć się angielskiego?

Polinezja Dolittle

Mogłoby się wydawać, że władanie angielskim w XXI wieku nie ma sensu. W kontekście popularności ustępuje pola nie tylko mandaryńskiemu, ale również hiszpańskiemu. Ponadto dzisiejsza technologia, zamiast motywować do nauki gramatyki i słownictwa mowy Anglosasów, oferuje coś odmiennego, co zachęca do pójścia na łatwiznę. Mianowicie translatory i syntezatory w kilka sekund tłumaczą długie i skomplikowane frazy, co stawia w wątpliwym świetle skorzystanie choćby z takiej pomocy, jaką jest kurs angielskiego. Jednak czy na pewno?

https://americanacademy.pl/

Nie dla lenistwa

By zrozumieć istotę zagadnienia, trzeba podejść do niego z zupełnie innej strony – nie tej „wygodnej”. Zapisanie się na kurs angielskiego to żaden problem – to akurat jest całkiem komfortowe, ponieważ nie wiąże się nawet z wyjściem z domu, lecz już samo udanie się na zajęcia bywa demotywujące. Wewnętrzny leń się buntuje. Podsyca myśli, mówiące o tym, że przecież telefon wszystko załatwi w kryzysowej sytuacji. Nie uświadomi natomiast poczucia upokorzenia przed drugą osobą, kiedy nie będziemy w stanie wydukać słowa, a ze wstydu najchętniej zapadlibyśmy się wtedy pod ziemię. I wówczas pojawi się nieprzyjemna, ale uporczywa myśl: „W sumie warto było iść na ten kurs angielskiego, niż bagatelizować sprawę i teraz pluć sobie przez to w brodę”.

Cały świat, jeden język

Gdy ukończysz podstawowy kurs angielskiego, dogadasz się praktycznie wszędzie na świecie. Czy jest bowiem kraj, gdzie nikt nie zna Wielkiej Brytanii lub Stanów Zjednoczonych? Gdzie nie ma siedzib przedsiębiorstw pochodzących z tych państw? Albo czy nie ma przedstawicieli właśnie tych narodowości, którzy są solidnym zastrzykiem gotówki dla każdej branży turystycznej? Trudno byłoby odpowiedzieć, że nie. Dlatego też rdzenna ludność stara się przyswoić mowę Amerykanów, Brytyjczyków, ale i Australijczyków lub Kanadyjczyków, by łatwiej się z nimi porozumiewać i prowadzić dochodowe interesy. Tego typu zjawisko jest dobrodziejstwem dla innych nacji, gdyż jadąc na Zanzibar, Papuę-Nową Gwineę albo do ogromnej Rosji nie musisz znać ich lokalnych gwar bądź dialektów, a pomocny okaże się właśnie angielski.

Strumień korzyści

Łatwość w komunikacji na całym globie to jedna z korzyści wynikająca z władania angielszczyzną. Nauka nowych treści, do jakich z całą pewnością zalicza się słownictwo i gramatyka, pozytywnie wpływa na mózg. Szare komórki pracują pełną parą, poprawiają się kreatywność i wyobraźnia, polepszają pamięć i koncentracja. Kiedy dostrzegasz efekty włożonego wysiłku, czujesz się szczęśliwszy – to zasługa większej produkcji endorfin. Wzrasta pewność siebie. Jest również inny powód, niejednokrotnie zapominany, a przecież niezwykle ważny, zwłaszcza z punktu widzenia osób ambitnych. Otóż rzetelnie zrealizowany kurs angielskiego może być przepustką do zdobycia lepszej pracy w każdym zakątku na Ziemi. W związku z tym nie tylko pojawia się opcja rozwoju zawodowego, ale także poznania zupełnie odmiennych kultur. Zatem czy obecnie warto uczyć się angielskiego? Odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *